Jak upodobnić wygląd Androida do iOS?

Jak to mówią, trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie pastwiska. Interfejs iOS ma swoje praktyczne funkcje i wizualnie też może się podobać. W tym poradniku pokażę jak przez launchery, nakładki i inne aplikacje upodobnić wygląd Androida do systemu Apple

Z góry uprzedzam – nie ponoszę odpowiedzialności za ewentualne szkody. Ja aplikacje zainstalowałem, ale tylko na chwilę, by sprawdzić jak działają. Większość z nich aż kipi od reklam i potrzebuje dostępu do powiadomień, kontaktów itp. Robicie to więc na własną odpowiedzialność

Aby w miarę dobrze odwzorować wszystkie cechy systemu iOS, trzeba pobrać poniższe aplikacje ze Sklepu Play:

Po zainstalowaniu każdej z tych aplikacji, trzeba im nadać uprawnienia. Większość z nich odsyła poprawnie do ustawień, gdzie trzeba zmienić jakieś wartości. I w zasadzie można by tu postawić kropkę, bo na tym zmiana wyglądu interfejsu się kończy. Chciałbym wam jednak pokazać, że w praktyce nie wszystko działa tak jak działać powinno.

Launcher pozwoli na zmianę wyglądu interfejsu. Ten od razu wyposaży nas w tapetę i zmieni tło ikonek. Nie zmienia on jednak ich do końca. Daje za to możliwość podmiany ikonek na te które pobierzemy. Wystarczy wyszukać ikony w internecie i zapisać, próbowałem z jedną — działa. Cały proces będzie nieco pracochłonny ale da się tego dokonać.

Jeszcze jedna kwestia — launcher jest płatny i z góry mówię — nie działa zbyt dobrze. Jego cena w ogóle nie jest adekwatna do tego co oferuje, ale to tylko od was zależy czy go kupicie. Przypominam jedynie, że macie 2 godziny na sprawdzenie aplikacji przed zapłatą.

iNoty to z kolei apka, która ma na celu symulowanie paska powiadomień z systemu iOS. Radzi sobie całkiem nieźle, powiadomienia wyświetla szybko i wygląda realistycznie. Obok niej działa Control Centre, który ma wysuwać panel narzędzi od spodu ekranu. Nie działa już tak dobrze, ale jest darmowy. Kilkukrotnie próbowałem spauzować na nim muzykę czy sprawdzić tytuł — nie dało się. Jego wygląd też pozostawia sporo do życzenia.

Zobacz również: Appshaker 2 #4 - gry i aplikacje na Androida

Geak Camera symuluje interfejs aparatu z urządzeń Apple'a, a Apple Keyboard robi to samo z klawiaturą. Pierwszy wygląda przeciętnie i ma niewiele funkcji. Drugi jest jakiś niewymiarowy i ciężko mi się na nim cokolwiek wpisywało. Nie wspiera nawet emotek.

Dialer był równie problematyczny co klawiatura. Na początku w ogóle nie chciał działać. Po chwili już dzwonił, ale jak się później okazało to tylko tania przykrywka która w ogóle nie działa. Telefon tak naprawdę wykonuje połączenie sam, a w tle wyświetla się jedynie awatar i ewentualnie można zakończyć połączenie.

Blokowanie ekranu po wstępnych ustawieniach działa. Jednak także ma problemy, szczególnie przy odblokowywaniu — jeśli zrobić to w miarę szybko, da się obejść zabezpieczenia. Ponadto jego funkcje gryzą się nieco z funkcjami chociażby Control Centre.

Konkluzja jest więc prosta - Androida można upodobnić do iOS-u, jednak jest to bardzo problematyczne. Wiele funkcji wymaga od użytkownika nadania uprawnień nie do końca zaufanym aplikacjom, a duża część z nich, to tylko interaktywne banery reklamowe. Koniec końców, nie trzyma się to wszystko kupy i trzeba mieć anielską cierpliwość, by doprowadzić ten proces do końca tak, by działał w miarę sprawnie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Artykuły:

Wszyscy stosujemy te same wzory blokady. Powtarzalność szokuje Pojawiła się aktualizacja dla Samsunga Galaxy Note. Co nowego? W skrócie: Xperia T z obsługą Miracast, oficjalne zdjęcie HTC Droid DNA, ZTE chwali się nowym smartfonem Android jak iOS? Google może wprowadzić bardziej restrykcyjne ograniczenia Jak być fanboyem Apple'a - kompletny poradnik Makabryczna kara za kradzież komórki Wywiad z ekipą Snail Games, twórcami gry Taichi Panda Ubuntu dla smartfonów - co może nam zaoferować Canonical? iPhone 7 udaje, że jest tandetnie wykonany? Na nowy "przycisk" Home spływa fala krytyki Zabójcze selfie. Coraz więcej osób ginie przez własną głupotę Ciemna strona komórki: niekontrolowany brak zasięgu Ekrany AMOLED Full HD trafiają do produkcji. Galaxy S IV z rewelacyjnym wyświetlaczem?

Popularne w tym tygodniu:

Chrome na sterydach. Kolejna porcja ukrytych funkcji, które poprawiają przeglądarkę [cz. 2] Niech ekrany smartfonów sobie rosną. Byle aplikacje za nimi nadążały [OPINIA]