Samsung prezentuje 5,5-calowy ekran 4K stworzony z myślą o technologii VR

W San Francisco w Stanach Zjednoczonych, odbywał się niedawno Display Week – sympozjum poświęcone wyświetlaczom. Samsung pokazał na nim ekran, który już wkrótce pojawi się w telefonach nowej generacji i ma bardzo ciekawe zastosowanie.

Gogle Samsung Gear VR zrobią użytek z ekranu 4K

Gogle Samsung Gear VR zrobią użytek z ekranu 4K

High Resolution for VR

Tak nieoficjalnie nazywa się wyświetlacz do smartfonów, który pokazali Koreańczycy. Jego nazwa sugeruje, że będzie miał bardzo wysoką rozdzielczość i zagęszczenie pikseli. Tak też właśnie jest. Jego cechy to:

  • Przekątna: 5,5 cala
  • Rozdzielczość: 3840 x 2160 4K
  • Zagęszczenie pikseli: 806 PPI
  • Gama barw: 97%
  • Jasność: 350 nitów

Tak wysoka rozdzielczość przy tak relatywnie małym wyświetlaczu, przekłada się na bardzo wysokie zagęszczenie pikseli. Przypomnę tylko, że flagowy model tego producenta Samsung Galaxy S7 ma zagęszczenie pikseli równe 577 ppi. 806 to więc niemal 40% więcej, co znacznie przekładałoby się na jakość wyświetlanej treści w goglach VR.

Obecni na prezentacji goście zauważyli jednak, że wyświetlany obraz bardzo klatkował.
Nie ma się, co dziwić, bo to dopiero prototyp, ale jest to czynnik, nad którym inżynierowie Samsunga muszą popracować. Dlatego też na pokładzie Samsunga Galaxy Note 7(?) nie zobaczymy takiego wyświetlacza. A nawet jeśli, to na pewno nie o takiej przekątnej. 5,5 cala do serii Note już raczej nie pasuje. Taki wyświetlacz raczej wpasowałby się do Galaxy S8.

Samsung Lightfield

Inną nowością, która została zaprezentowana, a która mogłaby pojawić się już wkrótce w nowych urządzeniach, jest ekran Lightfield. Wykorzystuje on technologię BioBlue, która ma dawać poczucie głębi obrazu. Dodatkową zaletą jest redukcja szkodliwego, niebieskiego światła z poziomu 32 proc. w wyświetlaczach typu AMOLED do 6 proc. Dla dłuższych sesji z VR miałoby to ogromne znaczenie.

Być może wkrótce odpalimy Porno na VR i nie poczujemy się jak za czasów kaset VHS. Ciekaw jestem tylko jakie zapotrzebowanie na energię będą miały nowe układy. Samsung zna się na wyświetlaczach i jakość wyświetlanego obrazu na urządzeniach Koreańczyków o tym świadczy. Ważne jednak, by te technologie dobrze zaprezentować, bo Europejczycy z technologiczną terminologią mają problemy.

Zobacz również: Speer Tester #1 - Samsung Galaxy S7 vs LG G5

Źródło: UploadVR

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Galaxy S6 z nowym i sprawnie działającym czytnikiem linii papilarnych? Spokojnie, Google nie uśmiercił Androida Wear Błąd systemu: rozmowy w Play całkowicie za darmo... Nokia: rok 2010 nie będzie tak korzystny, jak myśleliśmy Motorola Shadow (następca Milestone) znaleziona w siłowni ? Aktualizacja i kolejne zdjęcie! Jak radzić sobie z uciążliwym pasażerem w pociągu? [wideo] Minęło już 21 lat od wejścia SMS-ów #wSkrócie: Galaxy S7 edge na zdjęciu oraz smartfon Philipsa z klapką Sprzedawca oferuje dzwonki na żywo W skrócie: Lumia Denim już oficjalnie, Lollipop dla Note'a 3 i tytanowe cacko za 3000 dol. HiSilicon Kirin 985 w standardzie z modemem 5G [#wSkrócie] Marketing sprawi, że iPhone 4S obsłuży 4G?

Popularne w tym tygodniu:

Samsung Galaxy S11+ wycieka. Raczej nie będzie najpiękniejszym członkiem serii 100 sztuk Huawei Mate 30 w Polsce. Cena i plany na przyszłość ujawnione Polski dystrybutor odmawia wydania OnePlusa 7 Pro zakupionego w Black Friday [AKTUALIZACJA: klienci jednak dostaną telefony] iPhone 9 ma się pojawić w przyszłym roku. Mimo że na rynku jest już iPhone 11 Samsung Galaxy S10 powoli dostaje aktualizację do Androida 10 Smartfony nas krzywdzą. Nastąpił wzrost urazów głowy i szyi wynikający z używania telefonów Huawei Mate 30 Pro będzie dostępny w Polsce. To już oficjalne Xiaomi Mi 10 zapowiedziany. Na pokładzie Snapdragon 865 Jack to dopiero początek. Apple może szykować iPhone'a bez portu ładowania Co dwa ekrany, to nie jeden. Jak sprawdza się LG G8X ThinQ Dual Screen? Jakość lustrzanki w telefonie. Sony składa odważne obietnice Ciemny motyw w całym internecie? Ukryta funkcja Chrome'a w końcu na to pozwala