Samsung Galaxy J5 (2016) czy Huawei P8 Lite ?

Oba urządzenia mają podobne podzespoły i prezentują się całkiem nieźle. Huawei P8 lite kosztuje nieco mniej, ale czy aż tak bardzo odbiega parametrami od Galaxy J5 (2016)?

Samsung Galaxy J5 (2016) oraz Huawei P8 Lite — specyfikacja
  Samsung Galaxy J5 (2016) Huawei P8 Lite
System operacyjny: Android 5.1 Lollipop Android 5.0 Lollipop
Ekran: 5,2 cala; Super AMOLED; 720×1280; 282 ppi; 5,0 cali; IPS; 720×1280; 294 ppi; 
Procesor: Qualcomm Snapdragon 410 8916 (4 x A53 1,4 GHz); grafika Adreno 306 HiSilicon Kirin 620  (8 x A53 1,2 GHz); grafika Mali-450 MP4
Pamięć RAM: 2 GB 2 GB
Pamięć wewnątrzna: 16 GB; Slot MicroSD 16 GB; Hybrydowy Slot MicroSD/Dual SIM
Aparat główny: 13 Mpix 13 Mpix
Aparat przedni: 5 Mpix z diodą doświetlającą 5 Mpix
Łączność: Wi-Fi (802.11 b/g/n); Bluetooth 4.1; NFC; USB 2.0 Wi-Fi (802.11 b/g/n); Bluetooth 4.1; NFC; USB 2.0
Bateria: 3100  mAh; wymienna 2200 mAh; niewymienna
Wymiary: 145,80 x 72,30 x 8,10 mm 143,00 x 70,60 x 7,70 mm

Cechy szczególne

Huawei wyposażony został w hybrydowy slot Dual SIM, który umieszczony jest w gnieździe na kartę pamięci. Samsunga za to cechuje doświetlająca dioda LED umieszczona na przednim panelu.

Design

Galaxy J5 (2016) zapowiadał się całkiem dobrze i tak też się stało. W porównaniu do swojego poprzednika został uzbrojony w metalową ramkę, która dodaje nieco stylu. Tylna klapka jest plastikowa i raczej dość łatwo będzie łapać rysy. Podobnie jest zresztą jak w po cichu wprowadzonym na Polski rynek modelu P8 Lite. Tutaj jednak wygląd przywołuje skojarzenia z modelem flagowym, czego na pewno o J5 nie można powiedzieć. Niestety producent szukając oszczędności postawił na plastik i tak oprócz drobnej szklanej wstawki zakrywającej matrycę aparatu nie znajdziecie tu nic oprócz sztucznych materiałów.

Wyświetlacze

Oba telefony wyświetlają obraz w rozdzielczości HD. Trzeba jednak przyznać, że Samsung na tym polu radzi sobie znacznie lepiej. Matryca Super AMOLED, w jaką wyposażono urządzenie sprawia, że obraz jest czytelny, jasność bardzo dobra, a barwy są odzwierciedlone w odpowiedni sposób. Matryca IPS zastosowana w Huaweiu jest dobra, i tylko tyle można o niej powiedzieć. W tym starciu wygrywa koreańczyk.

Procesory i RAM

Na tym polu mamy taką samą ilość pamięci operacyjnej, ale różne procesory. W układzie Samsunga zastosowano czterordzeniowy chipset Qualcomma taktowany zegarem 1,4 GHz. Przekłada się on na całkiem niezłą wydajność, jednak nieco mniejszą niż oferuje Huawei. W nim bowiem zastosowano ośmiordzeniowy układ połączony z wydajniejszą grafiką Mali. Oba urządzenia działają całkiem przyzwoicie i będziecie mogli na nich pograć czy odpalić jakiś film w VR

Aparat

Zarówno Samsung jak i Huawei zostały wyposażone 13-megapikselowe aparaty z tyłu i 5-megapikselowe z przodu. Jakoś robionych zdjęć w obu przypadkach jest dobra. Killer-featurem Samsunga jest tu jednak bardzo rzadko spotykana dioda doświetlająca z przodu. Działa ona jak latarka i z doświetlaniem selfie radzi sobie całkiem nieźle.

Zobacz również: Świąteczny unboxing

System i interfejs

Huawei korzysta ze znanego już EMUI, które bardzo upodabnia telefon do urządzeń marki Apple. Wygląd to tylko kwestia gustu, więc wspomnieć mogę, że nakładka oferowana przez chińczyka ma bardzo dużo ciekawych i przydatnych funkcji. Wielu z nich nie znajdziecie na pokładzie Galaxy J5. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że Koreańczyk jest o wiele świeższy bo oficjalnie zadebiutował miesiąc temu, co mogłoby z kolei sugerować, że producent zadba o przygotowanie dla niego większej ilości aktualizacji systemu.

Bateria

Tutaj górą jest Galaxy J5 (2016), który zarówno na papierku jak i w praktyce, ma po prostu lepsze ogniwo. Bateria w tym urządzeniu pozwala na dwa dni pracy, podczas gdy z Huaweiem P8 ładowarki będziecie szukać średnio raz na dzień.

Ceny

Galaxy J5 (2016) możecie kupić już za niecały 1000 zł. Huawei P8 lite na tym polu akurat występuje już znacznie lepiej, bo jego cena od premiery już nieco opadła i dziś dostaniecie go za ok. 750–800 zł

Huawei daje wygląd klasy premium oraz całkiem dobrą wydajność w przystępnej cenie. Jeśli do chińczyka nie macie zaufania, chcecie by wasz telefon był dłużej aktualizowany, lubicie często robić sobie zdjęcia „z rąsi”a dopłacenie 200 zł to nie problem, to w tym zestawieniu wybierzcie smartfona Samsunga.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

3 technologie, które miały zrewolucjonizować nasze życie, a się nie przyjęły Wieżowiec zmieniony w Galaxy S7 edge? Dla Samsunga w Rosji nawet to jest możliwe Ceny iPhone'ów mogą pójść w górę, jeśli prezydentem USA zostanie Donald Trump Kupiłeś za granicą telefon niedostępny w Polsce? Sprawdzamy, czy w razie konieczności polski serwis podejmie się naprawy Emotikony językiem XXI wieku. Używając ich gwarantujesz sobie lepsze życie Google Now On Tap to chyba najlepsze, co spotkało Androida w całej historii tego systemu Oto prototypowy smartwatch, który obsłużysz ręką… dotykając drugiej ręki Smartfony a rak mózgu. Jak to w końcu jest? Smart-zombie zalewają społeczeństwo. Głupi wymysł czy realny problem? Huawei P9 - pierwsze wrażenia Quiz Komórkomanii #18: LG G5 - prawda czy fałsz Fotograficzne akcesoria do smartfonów, które rozwiązują największy problem mobilnego fotografowania Smartfony bez złącza słuchawkowego - hit czy kit? Cyferkomania i grywalizacja, czyli aplikacje, które motywują Polskie szkolnictwo jest oderwane od technologicznej rzeczywistości Kevin Systrom - twórca Instagrama [sylwetka postaci] Android N z 3D Touch? Google skopiował pomysł Apple'a i zrobił to dobrze Quiz Komórkomanii #17: HTC 10 - prawda czy fałsz HTC 10 - pierwsze wrażenia [wideo] #WaszymZdaniem: najważniejsza cecha smartfona to... Satya Nadella - sylwetka postaci Prezent dla gracza: 3 pomysły na każdą kieszeń Quiz Komórkomanii #16: Huawei P9 - prawda czy fałsz Quiz Komórkomanii #15 - mobilny Windows (plus podsumowanie quizu o Androidzie)

Popularne w tym tygodniu:

Animoji Karaoke - użytkownicy iPhone'a X pokochali nową funkcję Jak na pijanego, to całkiem prosto chodzi, czyli kilka słów o Face ID TrueDepth w iPhonie X to coś więcej niż rozpoznawanie twarzy i animowane emotki Jak sprzedaje się iPhone 8? OnePlus 5T wydaje się w porządku, ale wciąż jest co poprawiać. Oto 6 rzeczy, które chciałbym zobaczyć w modelu OnePlus 6