Quo vadis, Terminatorze? Recenzja gry Terminator Genisys Revolution

Wielu z was pewnie lubi Terminatora. Arnold Schwarzenegger, walka dobra ze złem, strzały, wybuchy, te sprawy. Ja osobiście nie przepadam, a po zagraniu w grę, która ma promować najnowszy film o przygodach tego pana, zrezygnowałem do reszty.

Terminator Genisys Revolution to gra deweloperów Glu. Jak to często w przypadku produkcji tego studia bywa, motywem przewodnim jest jakiś element popkultury, w tym przypadku film, a rozgrywka to tocząca się z poziomu 3. osoby strzelanka, w której zasłaniamy się za skrzynkami i beczkami tylko po to, by nie dostać strzałem z karabinu. Zmienia się głównie grafika, motyw przewodni raczej pozostaje ten sam.

Z Terminatorem jest tak samo. Rozgrywka opatrzona jest komiksowo-filmowymi przerywnikami, a a sama gra opowiada o losach ludzkości podczas apokalipsy robotów. Wcielamy się w żołnierza, który ma wydostać się z więzienia i ocalić ludzkość przed zagładą. Z racji faktu, że gra wyszła przed premierą filmu, twórcy raczej unikali spoilerowania.

Pierwsze 2 misje przechodzi się w kolejno 10 i 15 sekund, jednak to zwykłe samouczki. Po wstępie naszym oczom ukazuje się mapa z misjami, w których musimy przetrwać przez określoną ilość czasu, ochraniać jakieś osoby przed wrogami lub unicestwić wszystkich wrogów. Są też misje specjalne, które przechodzi się etapowo. Są trudniejsze, ale mają też bardziej wartościowe nagrody.

Przesuwając palcem po ekranie wyznaczamy kierunek a po prawej stronie mamy przyciski do strzelania. Sterowanie jest ogólnie trochę mało intuicyjne i trzeba się do niego przyzwyczaić. Potem jest już okej. Przeciwnicy nacierają z powietrza z ziemi. Niektórzy są szybcy, niektórzy powolni. Do ataku wykorzystać można też granaty czy rakiety, a w krytycznych sytuacjach pomoże apteczka.

Takie gadżety to klasa premium i aby je dostać trzeba albo wydawać złoto (wirtualna waluta) albo oglądać reklamy. Czasem gra w wręcz perfidny sposób wymusza na nas zakup apteczki. „Hey, Alex. Może przesuniesz się o 2 metry w prawo, zasłona obok Ciebie jest nietknięta, mógłbyś się za nią schować, nie oberwałbyś strzałami, nie musiałbyś użyć apteczki.”. A nasz bohater jak gdyby miał mówić „Nie będziesz mi życia układać!” i po chwili umiera w pozycji… klęcząco-siedzącej… Serio?

Zobacz również: Appshaker 2 #18: WRIO Keyboard, KineMaster, Orconoid i inne

Ulepszanie broni polega na kupowaniu nowych części do snajperki, shotguna i karabinu z prawie każdą kolejną misją. Kiedy zabraknie kasy, można użyć złota lub cofnąć się do łatwej misji, w której zgarnąć można troszkę zielonych. Niektóre z ulepszeń kupuje się za środki zdobyte w misjach specjalnych. Złoto można też powoli zbierać przez reklamy, od których w tej grze aż się roi.

Oprawa graficzna należy do jednej z lepszych, ale do ideału jeszcze dużo brakuje. Przy większych wybuchach na Galaxy Note 4 910C gra potrafi przymulić, więc wnioskuję problemy z optymalizacją. Każda misja kosztuje nas też punkty wytrzymałości, które na całe szczęście nie zużywają się aż tak szybko. Co nie zmienia faktu, że w grze występuje bardzo dużo mikropłatności, które z czasem staną się nieuniknione w walce dobra ze złem.

Drodzy twórcy Terminatora, jeśli chcecie zabierać się do promocji filmu, to raczej w sposób przedstawiony poniżej. Akcja z graniem w kinie też była okej, ale na dłuższą metę gra się nie sprawdza. Ja zostawiam was z linkami do sklepów i miejscem na komentarz. Czekam na wasze opinie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Top Speed, Lapse It oraz Mission Impossible Komiksowy Action RPG dla każdego. Recenzja Marvel Future Fight Celebruj 50-lecie Singapuru i poznawaj jego historię roznosząc talerze z żarciem - recenzja Satay Club Nie leć w kulki. Zagraj w Monsters Bubble Shooter Lubisz skręty? Ta gra jest dla Ciebie! Recenzja Socioball Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Licznik Kalorii, MapFactor oraz This War of Mine Spróbuj swoich sił w tenisie. Poznaj Stick Tennis Tour. Nauka angielskiego nie musi być nudna. Poznaj Alphabear Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Tour de France 2015, Amazon Cloud Drive oraz Geometry Wars 3 Escape - nieco inny edless tapper studia Ketchapp Gra w kolorach tęczy, czyli temat bardzo na topie. Recenzja Colors United Ucz się przez zabawę i odpowiadanie na pytania. Recenzja ABC Polski QUIZ Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Solid Explorer File Manager, Sworkit Lite oraz LEGO Minifigures Online Łowca Demonów to gra niemal idealna dla fanów przygodówek point&click Chwyć za miecz i walcz z potworami w retro stylu - recenzja Sword of Xolan Zombie na celowniku w czasie apokalipsy. Recenzja Dawn of the Sniper "A historii tej gry i tak byś nie zrozumiał", czyli walcz z pralkami i meblami w Sudden Bonus [recenzja] Hound - Siri, Google Now i Cortana mają nieoczekiwanego konkurenta, który może namieszać Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Agi Bagi, SecureLine VPN oraz Tiny Troopers 2 Długie proste, 300 km/h na liczniku i piękne hostessy i brak mikropłatności, czyli jak dobrze rozpocząć wakacje z SBK15 Pokemony oficjalnie trafiły na Androida, ale nie w takiej formie, na jaką byś liczył (Nie)trudna gra logiczna z ciekawą mechaniką - poznaj UNWYND [recenzja] Oto nowy lider najbardziej kasowych gier mobilnych. Jak zdetronizował króla? Dogoń wspólnika i uciekaj przed policją - recenzja Escape Fast!

Popularne w tym tygodniu:

Ekrany 18:9 nabierają jeszcze więcej sensu. YouTube w końcu aktualizuje swoją aplikację Files Go, czyli Google będzie miał własnego menedżera plików Apple Clips 2.0 już jest. Zostałem hologramem z "Gwiezdnych wojen" SkyCash - szkoda, że tak świetna usługa ma tak skopaną aplikację Face ID nie zadziała w niektórych aplikacjach polskich banków. Użytkownicy muszą korzystać z PIN-u