Czuję głęboki niedosyt i wielki zawód. Nie tego od Dirac oczekiwałem [Android i iOS]

Ile razy oglądacie trailer filmu, a po senasie wychodzicie z kina i w głębi duszy czujecie się… oszukani? Mi zdarzyło się to kilka razy, ale nie jest to regułą. Warto więc spojrzeć na to, kto tworzy dane dzieło i czy jego prequele nam się podobały. Wtedy zmniejszamy szanse na zawód, choć… nie zawsze.

youtube.com/user/mediocregamestudio

100, a licząc przeglądy nawet 200 różnych deweloperów przez ponad rok pisania recenzji na Komórkomanii stawało przed moimi oczami. Każdy z nich wypracował sobie jakąś markę. Jedni zarabiają miliony stricte na grach mobilnych, inni traktują mobile, jako dodatek do pecetowych/konsolowych wersji, a jeszcze inni wypuszczają cross-platformówki żeby gracze mogli grać na wielu urządzeniach symultanicznie.

Jest jedno studio, które niespełna rok temu wydało bardzo kreatywnie stworzoną, humorystyczną grę z ciekawym modelem finansowania. Była to gra Does not Commute, od studia Medicore. Dla mnie wspaniały oryginalny pomysł, który umieściłem w przeglądzie TOP25 2015 roku. Teraz Medicore wypuszcza kolejną grę i… trochę się zawiodłem…

Do rzeczy – w dniu zupełnie niezwiązanej z tematem 71. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej w Sklepach z aplikacjami pojawiła się gra Dirac – zręcznościówka wcześniej wspomnianego studia Medicore. Niespecjalnie śledziłem proces produkcji i wydania gry, dowiedziałem się o nim niedawno, właśnie przez newsletter studia. Gra polega na… łączeniu kropek. I to w sumie by było na tyle.

Rozgrywka wygląda następująco – na środku znajduje się coś w stylu stale pomniejszającego się jądra – z niego wypływają małe kropki. Łączenie kropek buduje combo, które daje nam punkty. Te punkty dodawane są do konta punktów, a u góry ładują się zbiorniczki w kolorze kropek. Napełnienie zbiorniczków prowadzi do powstania nowego jądra. Puste zbiorniczki powodują zakończenie gry.

Powiedzenie że to kropki może kogoś obrazić, a dokładnie może obrazić zmarłego Paula Diraca – angielskiego fizyka, jednego z twórców mechaniki kwantowej, laureata nagrody nobla. Słusznie przypuszczacie, od jego nazwiska powstała nazwa gry. Owe kropki to bowiem molekuły, które biorą udział w zjawisku fizycznym, którego opis znajdziecie w opisie gry w Sklepie Play. Nie będę udawał, że to rozumiem, bo nie rozumiem i w tym właśnie rzecz.

Zobacz również: Appshaker 2 #38: VOI, Injustice 2, Samorost 3 i inne

Głębszy przekaz? Nawet, jeśli jest, to sęk w tym, że nikt go nie rozumie. Dla kogoś, kto lubi fizykę, załapanie tego może być lajtowe, ale umówmy się – jak człowiek czyta o zdeogniskowanym(?) terminalu wektoroskopu liczb quasi-Fibonacciego (czy coś w ten deseń) to zastanawia się, co do cholery mają z tym wspólnego kropki w trzech kolorach. Kilka animacji, które miałyby wytłumaczyć, o co w tym wszystkim chodzi i walor edukacyjny stoi za grą z podwojoną siłą.

Łączenie kilku kropek i tworzenie z nich zamkniętego układu łączy je z kropkami w środku. Wtedy wszystkie wybuchają, a my możemy cieszyć się narastającym mnożnikiem kombinacji. Najechanie na molekułę innego koloru niż te już łączone przerywa połączenie. Gra pod kątem rozgrywki jest bardzo dynamiczna i gra się w nią całkiem przyjemnie. Wymaga zręczności i szybkich palców.

Nie ukrywam, że wygląd i muzyka też nie pozostawia wiele do życzenia. Gra trzyma się w kanonie piękna wypracowanym przez Medicore – geometryczne kształty z dużą ilością refleksów i animacji. Oprócz tego jest pięć poziomów trudności, sami dla siebie możemy awansować z podrzędnego praktykanta na laboranta. Oprócz rankingu przydałby się jakiś sklepik z gadżetami, ulepszeniami…

Gra jest płatna, kosztuje 2 dolary czyli niecałe 10 zł, i nie jest dostępna w wersji demo ani z reklamami. Trochę szkoda, bo sukcesy Smash Hit (50 mln pobrań) i Does not Commute (5 mln) pokazały, że na zielonej platformie warto inwestować w chociażby częściowo darmowe gry.

Z przykrością stwierdzam, że zawiodłem się na tym studiu. Po przeczytaniu opisu gry przekonanie „I have no idea what I’m doing” towarzyszy mi przez całą rozgrywkę. Co by jednak nie powiedzieć gra wygląda ciekawie, jest wymagająca, i wciąga. Ja jednak z prostych gierek wybiorę BB-TAN czy jakieś inne darmowe tytuły.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Polacy naprawdę się starają! Listonic zapisze podyktowaną listę zakupów, a na tym nie koniec nowości Clash Royale to mobilna strategia z prawdziwego zdarzenia [Android, iOS] Jest nowy Instagram na mobilnego Windowsa. Wciąż jako... wersja beta W te mobilne gry codziennie gra... 100 milionów osób Który z układów w smartfonach jest najbardziej wydajny? iSlash Heroes - nowych pomysłów niewiele, ale gra się całkiem przyjemnie [Android i iOS] Peeple to kontrowersyjna aplikacja służąca do oceniania innych ludzi. Nie sądzę, by internet był na nią gotowy Pojawiło się kolejne zagrożenie na Androidzie. Na atak podatnych jest 500 mln urządzeń. Jak się zabezpieczyć? Snapchat mnie przeraża, ale ja po prostu z niego nie korzystam Deweloperzy, którzy postawili na Windowsa zarabiają ponad dwa razy więcej niż koledzy od Androida! Smartfon zamiast komputera pokładowego w samochodzie? Takie rozwiązanie proponuje Honda father.io ma być FPS-em, który będzie dziać się w twojej okolicy Microsoft uśmiercił swoje lekarstwo na niewielką liczbę aplikacji na mobilnego Windowsa, ale oferuje deweloperom alternatywę Futurama Game of Drones, czyli "shut up and take my money"? [Android i iOS] Meizu przegrało walkę z siłami natury. Świetnie zapowiadający się Pro 5 mini anulowany przez trzęsienie ziemi Pomysł dobry, wykonanie też, ale... zawiodła reklama - recenzja BBTAN [Android i IOS] Atak klonów - sukcesem tych gier "podzieliło się" kilku deweloperów Power Hover - prosto, ładnie i bez mikropłatności. Tak moi drodzy powinno się robić gry [Android i iOS] Ile transferu zużywają popularne aplikacje? Wielki powrót po 10 latach. Jest jednak jedna rzecz, której GTA: Liberty City Stories nie mogę wybaczyć - recenzja (iOS i Android) Samotny wilk chwyta za broń - recenzja Lonewolf [Android i iOS] Alto's Adventure - przygoda z morałem dla innych deweloperów - recenzja [iOS i Android] Google otwiera internetową księgarnię z "książkami, których nie wydrukujesz" Lost in Harmony - sztuka, obok której nie można przejść obojętnie [Android i iOS]

Popularne w tym tygodniu:

Jak rozmyć tło na zdjęciu? Nie musisz mieć specjalnego telefonu Appshaker 2 #40: Music Translator, Kidu, BalanCity, Sheepwith i inne Appshaker 2 #39: Fortune City, Sumeru, SideIcon i inne