Polskie dragi z powiewem... nudy - Recenzja Top Speed

Top speed to polska gra stworzona przez wrocławskie studio T-Bull. Oparta o rzekomo wspaniałą grafikę i równie dobrą mechanikę chce powalczyć o graczy. Czy ma na to szanse?

Top Speed to gra typu drag race, czyli wyścigi na ½ lub ¼ mili, które ograniczają się do 3 elementów — starcie przy odpowiednich obrotach silnika, zmiany biegów oraz użycia nitro w odpowiednim czasie. Mało urozmaiconą rozgrywkę ma tu ratować poziom grafiki,oraz ciekawe animacje, jednak suma summarum niewiele to daje.

Samochód prowadzimy z perspektywy prawego boku. Kamera dynamicznie porusza się w stronę, w którą widzimy przeciwnika, czyli przesuwa się albo na przód — kiedy prowadzimy, albo na tył, kiedy zostajemy w tyle. U dołu znajduje się panel z obrotomierzem, na którym znajdzie się mały zakres obrotów, w których auto będzie miało perfekcyjną zmianę biegów. Kiedy wskazówka obrotomierza tam się znajdzie, trzeba nacisnąć łopatkę zmiany biegu.

U dołu jest także wskaźnik poziomu nitro oraz przycisk do jego uruchamiania. Rozgrywka podzielona jest na 4 typy wyścigów: wyścig w rankingu, wyścig z bossem, ściganie przestępców oraz port. W pierwszych dwóch poziom stale wzrasta, więc bez kupowania nowych części daleko nie zajedziemy. Wyższe są jednak też nagrody. Na ściganiu przestępców dostajemy odjechany radiowóz, ale tę misję można wykonywać tylko raz dziennie. Wyścigi w porcie to stały poziom, który pozwala na zarobienie "szybkiej gotówki".

Modeli samochodów jest dużo i zostały podzielone na 4 klasy. Na modele licencjonowane nie starczyło jednak budżetu i projektanci tworzyli własne projekty, które wyglądają nawet nieźle. Jedynym modelem na licencji jest New Warsaw, czyli koncept odnowienia starej Warszawy. Auta można modyfikować zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz, przy czym modyfikacje wizualne dają dodatkowo bonus pieniężny za każdy wygrany wyścig.

Gra ma opcjonalne mikropłatności w postaci paczek z autami i kasą, które w promocji "tylko dla Ciebie, tylko teraz" pojawiają się co drugi rozegrany wyścig. Można tez kupić paliwo, które zużywa się wraz z każdym rozpoczętym wyścigiem lub kupić niekończący się bak. Niektóre z samochodów kupić można tylko za pomocą wirtualnej waluty, a nie kasy, które zdobywa się w wyścigu.

Zobacz również: Appshaker 2 #30 - Cornerfly, Hypocam, Noon Pacific i inne

Grafika jest całkiem niezła i animacje też. Odwzorowanie szczegółów i refleksy są bardzo dobrze widoczne, a gra swoją optymalizacją ma pozytywnie zaskoczyć graczy ze słabszymi urządzeniami. Jak na razie, gra ładuje się dosyć długo i przerwa po każdym wyścigu żeby wyświetlić końcową animacje mnie osobiście doprowadza do szaleństwa.

Monotonia, monotonia i jeszcze raz monotonia. Gdyby urozmaicić nieco rozgrywkę tak jak miało to miejsce w Nitro Nations, o dodanie wyścigów w mieście z 4 samochodami z innej perspektywy, chociaż trochę poprawiłoby to grę. Niestety gra pomimo nawet niezłej grafiki i animacji sprawia, że po kilkunastu minutach zwyczajnie się nudzi. Szczególnie że braki funduszy na kupno części trzeba albo uzupełniać mikropłatnościami albo stale powtarzanym wyścigiem w porcie.

Podsumowując. Gra Top Speed spełniła swoją rolę. Jest drag race, jest dużo modeli samochodów, zdobywa się kasę, kupuje części, modyfikuje samochód itd. Czy taka gra ma szanse zaistnieć i stać się grywalna? Ja osobiście odpuszczę, choć Wam może się spodoba. Gra dostępna jest na wszystkie mniej lub bardziej popularne platformy, od Androida po BlackBerry. Zachęcam do komentowania i dzielenia się opiniami. Miłego weekendu!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Angry Birds 2 trafiło już do 20 milionów użytkowników, ale wielu z nich nie kryje irytacji Rąb i tnij w Dungeon Hunter 5 - recenzja gry Earthcore: Shattered Elements, czyli polska karcianka dla każdego - recenzja Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: TMobile Stats, AIDA64 oraz Gabriel Knight Sins of the Fathers Angry Birds czy może Angry Players? Recenzja Angry Birds 2 Dude (not) Perfect 2 – recenzja gry o youtuberach Quo vadis, Terminatorze? Recenzja gry Terminator Genisys Revolution Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Top Speed, Lapse It oraz Mission Impossible Komiksowy Action RPG dla każdego. Recenzja Marvel Future Fight Celebruj 50-lecie Singapuru i poznawaj jego historię roznosząc talerze z żarciem - recenzja Satay Club Nie leć w kulki. Zagraj w Monsters Bubble Shooter Lubisz skręty? Ta gra jest dla Ciebie! Recenzja Socioball Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Licznik Kalorii, MapFactor oraz This War of Mine Spróbuj swoich sił w tenisie. Poznaj Stick Tennis Tour. Nauka angielskiego nie musi być nudna. Poznaj Alphabear Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Tour de France 2015, Amazon Cloud Drive oraz Geometry Wars 3 Escape - nieco inny edless tapper studia Ketchapp Gra w kolorach tęczy, czyli temat bardzo na topie. Recenzja Colors United Ucz się przez zabawę i odpowiadanie na pytania. Recenzja ABC Polski QUIZ Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Solid Explorer File Manager, Sworkit Lite oraz LEGO Minifigures Online Łowca Demonów to gra niemal idealna dla fanów przygodówek point&click Chwyć za miecz i walcz z potworami w retro stylu - recenzja Sword of Xolan Zombie na celowniku w czasie apokalipsy. Recenzja Dawn of the Sniper "A historii tej gry i tak byś nie zrozumiał", czyli walcz z pralkami i meblami w Sudden Bonus [recenzja]

Popularne w tym tygodniu:

Jak rozmyć tło na zdjęciu? Nie musisz mieć specjalnego telefonu Appshaker 2 #40: Music Translator, Kidu, BalanCity, Sheepwith i inne Appshaker 2 #39: Fortune City, Sumeru, SideIcon i inne