Celebruj 50-lecie Singapuru i poznawaj jego historię roznosząc talerze z żarciem - recenzja Satay Club

Singapur – miasto państwo położone w południowo wschodniej Azji. W tym roku obchodzi ono 50-lecie swojego niezależnego istnienia w tej formie i za sprawą tego wydarzenia, powstało kilka gier nawiązujących do historii tego kraju. Jedną z nich jest właśnie Satay Club.

Kelner

Kelner (Shutterstock)

Satay Club to gra, w której cofamy się w czasie do roku 1948. W Singapurze w jednej z małych restauracji rozkręca się biznes. Jego właścicielem jest Twój kuzyn, więc do pomocy wezwał Ciebie, tak, właśnie Ciebie — brudnego, zmęczonego życiem pracownika farmy. Na miejscu jednak nie zastajesz 5-gwiazdkowej restauracji, w której masz być kierownikiem, a jedynie mały, przydrożny lokal gdzie wolna jest tylko posada kelnera.

Klienci po wejściu do restauracji wyświetlają nad swoimi głowami numerek z informacją jak duży stolik potrzebują. Trzeba więc ich usadzić na takim stoliku, a później po chwili odebrać zamówienie. Następnie przygotować potrawy i zebrać je razem i donieść do stolika. Na końcu, zebrać rachunek oraz napiwek i odnieść naczynia do mycia.

W przypadku każdej gry o restauracjach ten schemat wygląda tak samo. Kiedy jeden stolik jest wolny, mogą usiąść przy nim kolejni klienci. W teorii wygląda to na łatwe, jednak po chwili można się przekonać, że gra potrafi postawić przed nami wyzwanie. Z jednego stolika robią się dwa, trzy, a nawet 4. Nie ma już 2 osób przy jednym, na każdy przypadają 4 osoby. Dodatkowo Menu poszerza się o dobrych kilka pozycji.

Gra bez cienia wątpliwości wymaga podzielności uwagi i wielozadaniowości. I tego też może nas nauczyć. Ogarnięcie 2 stolików dla mnie to było coś, a co dopiero przy 4? Co jakiś czas trzeba będzie dostosować lokal do klientów i kupić większy stolik czy szerszy grill. Kiedy natomiast do stolika będziemy donosić potrawy dla wszystkich klientów, wtedy dostaniemy dodatkową monetę, która jest w grze wirtualną walutą.

Lokal nad plażą z reguły bywa zatłoczony a na przyjęcie w restauracji Satay też trzeba czekać. Kiedy klienci stoją w kolejce nad ich głowami wyświetlają się serduszka. To sympatia, jaką darzą nas, a zarazem ilość ich cierpliwości. Kiedy ta się wykończy, klient najpierw zacznie krzyczeć, a w najgorszym wypadku opuści lokal. O wysokości jego napiwku chyba też nie muszę nic mówić.

Co ciekawe, w grze znaleźć można opowiadanie twórców o tym skąd czerpali inspirację i jaka historia stoi za powstaniem gry. Sama rozgrywka jest bardzo przyjemna, nie nudzi się i stawia coraz to nowe wyzwania. Muzyka i pixel art spasowane są idealnie i tworzą harmoniczną całość. Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że przycisk wstecz oznacza bezwzględne wyjście z gry i zbyt często przez przypadek można go nacisnąć.

Zobacz również: Appshaker 2 #19: Ookujira, Swiftly switch i Grumpy Cat's Worst Game Ever

Gra w sam raz na wakacyjne lub urlopowe leniuchowanie na hamaku. Zostawiam was więc z linkami do sklepów oraz miejscem na komentarz. Czekam na opinie oraz propozycje ciekawych i wartych uwagi gier mobilnych.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Nie leć w kulki. Zagraj w Monsters Bubble Shooter Lubisz skręty? Ta gra jest dla Ciebie! Recenzja Socioball Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Licznik Kalorii, MapFactor oraz This War of Mine Spróbuj swoich sił w tenisie. Poznaj Stick Tennis Tour. Nauka angielskiego nie musi być nudna. Poznaj Alphabear Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Tour de France 2015, Amazon Cloud Drive oraz Geometry Wars 3 Escape - nieco inny edless tapper studia Ketchapp Gra w kolorach tęczy, czyli temat bardzo na topie. Recenzja Colors United Ucz się przez zabawę i odpowiadanie na pytania. Recenzja ABC Polski QUIZ Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Solid Explorer File Manager, Sworkit Lite oraz LEGO Minifigures Online Łowca Demonów to gra niemal idealna dla fanów przygodówek point&click Chwyć za miecz i walcz z potworami w retro stylu - recenzja Sword of Xolan Zombie na celowniku w czasie apokalipsy. Recenzja Dawn of the Sniper "A historii tej gry i tak byś nie zrozumiał", czyli walcz z pralkami i meblami w Sudden Bonus [recenzja] Hound - Siri, Google Now i Cortana mają nieoczekiwanego konkurenta, który może namieszać Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Agi Bagi, SecureLine VPN oraz Tiny Troopers 2 Długie proste, 300 km/h na liczniku i piękne hostessy i brak mikropłatności, czyli jak dobrze rozpocząć wakacje z SBK15 Pokemony oficjalnie trafiły na Androida, ale nie w takiej formie, na jaką byś liczył (Nie)trudna gra logiczna z ciekawą mechaniką - poznaj UNWYND [recenzja] Oto nowy lider najbardziej kasowych gier mobilnych. Jak zdetronizował króla? Dogoń wspólnika i uciekaj przed policją - recenzja Escape Fast! Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Ustawka, Yandex oraz RESCUE Heroes in Action Odkrywaj jaskinie i walcz o przetrwanie w Tiny Dangerous Dungeons Zagraj taktyką Barcelony w minimalistycznym wydaniu - recenzja Tiki Taka Soccer

Popularne w tym tygodniu:

Jak rozmyć tło na zdjęciu? Nie musisz mieć specjalnego telefonu Appshaker 2 #40: Music Translator, Kidu, BalanCity, Sheepwith i inne Appshaker 2 #39: Fortune City, Sumeru, SideIcon i inne