Escape - nieco inny edless tapper studia Ketchapp

Ketchapp przyzwyczaił nas do zręcznościówek, które niewiele się od siebie różnią, zarówno mechaniką jak i oprawą audio-wizualną. Ostatnio jednak w ich ofercie pojawiła się gra, która nieco różni się od innych tytułów tego typu.

Escape - gra, w której sterujemy rakietą pomiędzy spadającymi kamieniami i walącymi się budynkami przy okazji ratując innych ludzi. Część z Was pomyślała „Kolejna gra o rakietach studia Ketchapp”. Owszem, jednak na nieco wyższym poziomie.

Pierwsze, co mnie zaskoczyło – grafika. Jako że już parę gier tego wydawcy recenzowałem, to mogę stwierdzić, że mają jedną cechę wspólną – cukierkową grafikę. Wszędzie kolorowo niczym na paradzie równości, kontrasty aż czasem rażą oczy. Tutaj tego nie ma. Jest ciemno, przeważa czarny i biały kolor, jedynie tło zmienia się na jakieś kontrastujący barwy.

Tryb przygody, – czyli kolejne zaskoczenie. Gracz najpierw ogląda krótki przerywnik filmowy, by potem rozpocząć grę. Ludzie wskakują do rakiety i uciekają przed zagładą. Jedynym zadaniem jest sterowanie rakietą, tak by ta nie uderzyła w nic po drodze. Dodatkowym zadaniem jest zbieranie innych rozbitków znajdujących się na planszy.

Przytrzymanie palca – rakieta idzie w górę, puszczenie – rakieta opada. Proste a zarazem wymagające. Elementy, obok których przyjdzie nam się poruszać bywają stałe, a czasem się ruszają. Bywa też tak, że pojawi się przed nami swego rodzaju rozdroże i tylko jedna droga jest poprawna. Rozbicie się naszej rakiety to powrót do ostatniego punktu kontrolnego.

Ta gra nie jest dla osób o słabych nerwach. Czasami powtarzania poziomów jest bardzo dużo, więc można się nieco zdenerwować. Oprócz trybu przygody jest tutaj również codzienne wyzwanie. Tam każdego dnia losowane są elementy i gracze zmagają się z różnymi planszami. Poziom trudności pozostawiam do waszej oceny.

Ketchapp grą Escape zrobił pozytywne wrażenie. Gracze w swoich recenzjach zawsze zaznaczali, że gra ta jest nieco inna od wszystkich. Brakowało bowiem świeżości w produkcjach wydawanych przez tego publishera. Ta gra z pewnością zagwarantowała powrót niektórych graczy do produkcji tego typu, ale czy na długo?

Zobacz również: Appshaker 2 #37: Yesterday, Rullo, Beholder i inne

Dobre wrażenie psuje jednak nieco mały zakres możliwości. Oprócz trybu przygody oraz codziennego wyzwania nie ma sklepu z rakietami, dodatkowych mocy, dodatków wizualnych i czegokolwiek, co mogłoby urozmaicić rozgrywkę. A przecież taka mała zmiana mogłaby sprawić, że gracze zostawaliby przy grze na nieco dłużej niż tylko krótka podróż autobusem.

Jak widać ilość zazwyczaj negatywnie wpływa na jakość. To, że Ketchapp wypuszcza swoje nowe gry co kilka dni niektórym już się przejadło. Czy gra Escape przyniesie odwet? Sam osobiście w to wątpię. Dajcie znać jak wam podoba się ratowanie ludzi z poziomu rakiety. Czekam również na kolejne propozycje gier do recenzowania.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aplikacje:

Gra w kolorach tęczy, czyli temat bardzo na topie. Recenzja Colors United Ucz się przez zabawę i odpowiadanie na pytania. Recenzja ABC Polski QUIZ Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Solid Explorer File Manager, Sworkit Lite oraz LEGO Minifigures Online Łowca Demonów to gra niemal idealna dla fanów przygodówek point&click Chwyć za miecz i walcz z potworami w retro stylu - recenzja Sword of Xolan Zombie na celowniku w czasie apokalipsy. Recenzja Dawn of the Sniper "A historii tej gry i tak byś nie zrozumiał", czyli walcz z pralkami i meblami w Sudden Bonus [recenzja] Hound - Siri, Google Now i Cortana mają nieoczekiwanego konkurenta, który może namieszać Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Agi Bagi, SecureLine VPN oraz Tiny Troopers 2 Długie proste, 300 km/h na liczniku i piękne hostessy i brak mikropłatności, czyli jak dobrze rozpocząć wakacje z SBK15 Pokemony oficjalnie trafiły na Androida, ale nie w takiej formie, na jaką byś liczył (Nie)trudna gra logiczna z ciekawą mechaniką - poznaj UNWYND [recenzja] Oto nowy lider najbardziej kasowych gier mobilnych. Jak zdetronizował króla? Dogoń wspólnika i uciekaj przed policją - recenzja Escape Fast! Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Ustawka, Yandex oraz RESCUE Heroes in Action Odkrywaj jaskinie i walcz o przetrwanie w Tiny Dangerous Dungeons Zagraj taktyką Barcelony w minimalistycznym wydaniu - recenzja Tiki Taka Soccer Automatowa bijatyka rodem z filmu akcji - recenzja Kung Fury Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: Dragon Hills, Camera MX oraz Kung Fury Żaba, która walczy Kung-Fu? Dla Nitrome to nie problem. Recenzja Green Ninja Zjeżdzanie na linie wśród kolców i kamieni - poznaj Radical Rappelling [recenzja] Kalkuluj zyski i zbuduj kapitalistyczne imperium z grą Idle Town [recenzja] Weekendowy Zestaw Gier i Aplikacji: JUJU, Periscope oraz Doom 3: BFG Edition W tej grze zmierzymy się z graczami z całego świata w wyścigach… jaków. [Recenzja Yak Dash]

Popularne w tym tygodniu:

Jak rozmyć tło na zdjęciu? Nie musisz mieć specjalnego telefonu Appshaker 2 #40: Music Translator, Kidu, BalanCity, Sheepwith i inne Appshaker 2 #39: Fortune City, Sumeru, SideIcon i inne